Zarobić na IT

Podwyżki cen, obniżki płac, bezrobocie – choć jedno z tych niemiłych zagadnień jest bliskie przeciętnemu Polakowi. Na pewno jednak nie dotyczą one informatyków, na których rynek pracy wciąż zgłasza popyt stabilizując, a nawet powodując wzrost ich płac. Z reguły są one wyższe niż średnie wynagrodzenie pracowników z sektora marketingu, sprzedaży, HR, finansów, a nawet prawa i inżynierii. Świat, a właściwie jego globalizacja, mobilność i tempo zmian dająbranży IT najlepsze perspektywy rozwoju. Według Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ciągu najbliższych 15 lat wśród zawodów technicznych to właśnie fachowcy z dziedziny informatyki będą najbardziej poszukiwaną grupą. I to nie tylko, jak dotychczas, w sektorze internetowymi i telekomunikacyjnym, ale także w sektorze finansowym oraz publicznym. Aktualnie największy jest popyt na programistów, którzy mogą liczyć na przeciętne, miesięczne zarobki w kwocie ponad 5000 złotych brutto. Zależne są one dodatkowo od znajomości języka programowania. Tacy, którzy posługują się językiem wysokiego poziomu jak Phyton, bash/sh/awk czy Java Script wynagradzani są najwyżej natomiast najniższe zarobki obejmują programistów języka HTML i PHP. Pracę na pewno znajdą także znający język Javy/JDEE/JSP oraz programiści baz danych zwłaszcza Oracle’a czy IBMa. Rzadziej poszukiwani ale za to najlepiej z całej branży wygradzani są specjaliści odpowiedzialni za bezpieczeństwo, analitycy oraz projektanci systemów. Ich minimalne średnie zarobki przekraczają 6500 złotych brutto. Najmniejszą płacą cieszą się graficy komputerowi jednak także i u nich progi wynagrodzenia uzależnione są od narzędzi, jakimi się posługują. Najwyżej cenieni są działający z programem GIMP, a zaraz za nimi z Photoshopem. Zarobki miesięczne kształtują się odpowiednio na poziome 4500 oraz 3750 złotych brutto. Wraz z rozwojem sektora IT następuje także potrzebne wyrównanie rynku oraz płac pod względem województw, zwłaszcza w skali Mazowieckie kontra reszta kraju. Zatem warto by młode, ścisłe umysły z zdolnościami logicznego oraz abstrakcyjnego myślenia obrały kierunek wyższych uczelni technicznych i specjalności kierunkowych, a później naprawdę przykładały się do nauki, gdyż według pracodawców wciąż za mało jest na rynku osób z odpowiednimi kwalifikacjami.

Comments are closed.